Niedziela, 5 Września 2010

Dwa słowa

Mój tamten sierpień

News image

W połowie 1980 r. upomniała się o mnie armia. 4 lipca zostałem żołnierzem, podchorążym Szkoły Oficerów Rezerwy przy Wyższej Szkole Wojsk Rakietowych i Artylerii w Toruniu. Jak to w ówczesnym wojsku bywało obowiązkowo oglądaliśmy o 19.30 w telewizji "Dziennik". Z gazet mieliśmy do dyspozycji "Trybunę Ludu", "Żołnierza Wolności" oraz "Żołnierza Polskiego". Wszystkie te pisma były organami prasowymi PZPR i "trzymającymi linię". I jak wszystko w PRL-u były cenzurowane. Byliśmy więc skazani na jednostronny przekaz informacji do czasu, gdy jednemu z kolegów udało się przemycić tranzystorowe radio, którego po capstrzyku słuchał pod kocem. Najczęściej "Wolnej Europy". I dzielił się z nami zasłyszanymi wiadomościami. To stąd wiedzieliśmy o strajkach w Lublinie i Świdniku, o których była cisza w państwowym radiu i telewizji, o gazetach nie wspominając. Gdy wybuchły strajki na Wybrzeżu nie udało sie już władzy dalej trzymać niczego w tajemnicy. Z nadzieją patrzyliśmy na Gdańsk i Szczecin, gdzie toczyły się rozmowy ze strajkującymi robotnikami. Od tamtych dni minęło 30 lat. Kawał czasu. Jak dzisiaj widzę tamten sierpień? Kiedy dzisiaj czytam 21 gdańskich postulatów widać, jakimi wtedy żyliśmy złudzeniami. Ale tamten sierpień tchnął nadzieję w ludzi. Jak była ona ogromna świadczy błyskawiczny rozrost organizacyjny „Solidarności”. W krótkim czasie liczyła 9 milionów członków. Bezpartyjnych i partyjnych. W tamtym sierpniu pełni nadziei na lepszą przyszłość nie wiedzieliśmy jeszcze ku czemu zmierza Polska. Na myśl nie przyszłoby nam nawet, że oto na naszych oczach rozpoczyna się demontaż powojennego układu politycznego w Europie... Józef Szczepańczyk ("Extra Powiśle")

Reklama w Extra

EXTRA OFERTA

Reprezentujemy, liczącą ponad 20 tytułów, sieć bezpłatnych tygodników EXTRA. Oferujemy publikacje reklam, ogłoszeń i artykułów sponsorowanych. Można u nas zamieścić zarówno pojedynczą reklamę w wybranych lub wszystkich tytułach, a także zamówić dodatki stanowiące integralną część gazet o objętości 4, 8 i więcej stron. Dysponujemy możliwościami technicznymi składu, druku oraz przygotowania redakcyjnego i graficznego materiałów prasowych i reklamowych. Współpracujemy z renomowanymi drukarniami gwarantującymi najwyższa jakość.

Łączny nakład tygodników EXTRA. przekracza 100 tys. egzemplarzy tygodniowo. Nasze gazety gwarantują niski koszt dotarcia. Każdy egzemplarz mają w ręku, co najmniej 3 osoby.

Bezpłatne tygodniki EXTRA drukujemy na papierze klasy 45 g , w pełnym kolorze, w objętości 16 do 24 stron formatu A-3. W każdym numerze zamieszczamy program telewizyjny na cały tydzień.

Tygodniki EXTRA są w pełnym tego słowa znaczeniu informacyjnymi gazetami lokalnymi. Zachowana jest równowaga pomiędzy treściami informacyjno-publicystycznymi a reklamami.

Kładziemy szczególny nacisk na jakość prezentacji materiałów. Kontrola jest prowadzona w trakcie przygotowania, składu gazet i druku. Nasze tygodniki znacząco, pod względem treści, formy i druku przewyższają poziom oferowany przez inne gazety lokalne, a tym bardziej przez biuletyny wyłącznie reklamowo-promocyjne.

Cenniki do pobrania:

REKLAMA W TYGODNIKACH EXTRA

REKLAMA ON-LINE